Wskaźnik WIBOR, który decyduje o oprocentowaniu kredytów, budzi coraz większe kontrowersje. „Publicznie stawiane są pytania o wiarygodność, rzetelność, transparentność powszechnie stosowanego w Polsce wskaźnika WIBOR” – pisze w najnowszej interpelacji poselskiej Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej.
WIBOR – wskaźnik, który budzi kontrowersje
Zacznijmy od tego, że unijne rozporządzanie narzuca na nasz krajowy nadzór finansowy obowiązek przeprowadzania testów dot. WIBOR co dwa lata. Ostatni taki test przeprowadzony został w grudniu.

Tyle, że nadal nie znamy wyników.

To jednak nie koniec. Prawnicy wskazują na to, że banki mają możliwość manipulowania wysokością WIBOR, w efekcie czego wskaźnik ten dziś wcale nie odzwierciedla kosztu pieniądza na rynku międzybankowym. Od WIBOR zależy zaś wysokość oprocentowania kredytów. Sprawa dotyczy więc wielu Polaków. Sprawą zainteresowała się w efekcie opozycja.

„Publicznie stawiane są pytania o wiarygodność, rzetelność, transparentność powszechnie stosowanego w Polsce wskaźnika WIBOR” – czytamy w interpelacji poselskiej Jarosława Urbaniaka z Koalicji Obywatelskiej. W cytowanym dokumencie podano też, że „dyskusja na temat WIBOR w szczególny sposób została zintensyfikowana po wypowiedzi Pana Premiera w kwietniu 2022 r. podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Wówczas publicznie zakwestionował Pan jakość WIBOR, określając ten wskaźnik jako „niesprawiedliwy” i „nietransparentny”, a w konsekwencji zapowiedział Pan pilną likwidację WIBOR do końca 2022 r.”

WIBOR zlikwidowany nie został. Niejasności zaś się piętrzą. Poseł Urbaniak wskazał też na fakt, że spółka GPW Benchmark, czyli administrator wskaźników kontrolowany przez KNF, nie wpuściła urzędników z Najwyższej Izby Kontroli. „Sprawa została skierowana do prokuratury, a NIK rozpoczął kontrolę w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego. Niestety i w tym wypadku kontrola została wstrzymana. Z informacji medialnych wynika, że kontrola ta „wzbudziła niepokój w kręgach rządowych”” – dodaje poseł. Nie powoduje to, że kredytobiorcy w Polsce mogą czuć się komfortowo.

Jarosław Urbaniak rozmawiał na temat swojej interpelacji i WIBOR z „Gazetą Wyborczą”. Bada temat od dawna.

– W odpowiedzi z dnia 15 czerwca 2021 r. na moją interpelację wiceminister finansów pan Piotr Patkowski, cytując wyjaśnienia UKNF, stwierdził, że: „Biorąc zatem pod uwagę kwestię reprezentatywności wskaźnika wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 20 ust. 3 in fine Rozporządzenia BMR [określa ono zasady, na jakich opracowuje się wskaźniki referencyjne oraz reguły nadzoru nad instytucjami – przyp. jw] w przypadku kluczowych wskaźników referencyjnych właściwy krajowy organ nadzoru nad rynkiem administratorów wskaźników referencyjnych (KNF) zobowiązany jest dokonywać przeglądu oceny kluczowości danego wskaźnika referencyjnego co najmniej co dwa lata. Taki przegląd zostanie dokonany w terminie 2 lat od daty wydania decyzji administracyjnej, o której mowa poniżej”.

Przegląd ponoć został dokonany, ale – jak wspomnieliśmy – nie znamy wyników. Polityk KO postanowił więc temat drążyć dalej. Zadał władzom kolejne pytania:

Czy Urząd Komisji Nadzoru Finansowego dokonał przeglądu oceny kluczowości wskaźnika WIBOR w terminie dwóch lat od dnia wydania decyzji? Kiedy ten przegląd został dokonany?
W oparciu o jakie założenia i w jaki sposób krajowy organ nadzoru przeprowadził przegląd oceny kluczowości wskaźnika WIBOR? Na podstawie jakich konkretnie danych została przeprowadzona analiza?
Jaki jest wynik przeprowadzonej przez UKNF analizy? Czy organ nadzoru potwierdził reprezentatywność wskaźnika WIBOR? Dla jakiego konkretnie rynku wskaźnik WIBOR jest reprezentatywny?
Czy w ramach sprawowanego nadzoru nad administratorem WIBOR UKNF sprawdził, czy GPW Benchmark SA przeprowadził test reprezentatywności w drugiej połowie 2022 r.?
Kiedy administrator GPW Benchmark SA przeprowadził test reprezentatywności WIBOR? Jakie dane ilościowe oraz jakościowe zostały poddane analizie? Proszę o podanie konkretnej liczby transakcji, wolumeny transakcji, poziomy stóp procentowych na opisywanym przez wskaźnik rynku, rodzaj i opis podmiotów uczestniczących w danym rynku. Jakie metody ilościowe oraz jakościowe zastosowano do oceny reprezentatywności wskaźnika WIBOR, a w szczególności jego wartości?
Na część pytań posłów opozycji (podobną interpelację co Urbaniak przygotował też inny parlamentarzysta – Paweł Szramka) odpowiedzi udzieliła Komisja Nadzoru Finansowego. Stwierdziła, że „w toku prowadzonych działań nadzorczych KNF nie stwierdził, aby sposób opracowywania wskaźnika referencyjnego WIBOR był niezgodny z wymogami prawa powszechnie obowiązującymi.”

Sprawa budzie jednak emocje i kontrowersje. W momencie publikacji tego tekstu nie znamy jeszcze odpowiedzi na ostatnią interpelacje Urbaniaka. Gdy tylko zostanie opublikowana, powrócimy do tematu.

Źródło: crowdmedia.pl, sejm.gov.pl, wyborcza.pl