Większe dopłaty na wymianę palenisk domowych starego typu – radny Wojciech Matuszczak

Problem dużego zanieczyszczenia powietrza w naszym Mieście skłania do działań likwidujących, a także znacząco obniżających emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Z doświadczenia w funkcjonowaniu dopłat do likwidacji palenisk w roku 2015 wynika, że ich wymiana na źródła ciepła typu piece gazowe, olejowe czy elektryczne nie przebiega w zadowalającym tempie. Głównym powodem jest wysoki koszt eksploatacji tego typu rozwiązań. Zwłaszcza dotyczy to domów z lat 70. i 80., które będą jeszcze przez długi okres ogrzewane węglem. Wychodząc naprzeciw temu problemowi, wnioskuję o objęcie dopłatami również wymianę palenisk węglowych starego typu (które są największym źródłem emisji szkodliwych substancji) na piece węglowe zaklasyfikowane do klasy najwyższej (5) wg PN – EN 303-5:2012. Dodatkowym argumentem za takim rozwiązaniem jest fakt, że piece w tej klasie uniemożliwiają spalanie innych niż dobrej jakości węgiel lub pellet materiałów.

Kontrowersyjna gazetka miejska – radna Milena Kowalska

– W związku z pojawieniem się na rynku nowej darmowej gazety „Ostrów Informator Miejski” zwracam się z prośbą o udzielenie informacji, jaki jest nakład tego wydawnictwa, jakie spółka OPP sp. z o.o. jako wydawca osiągnęła wpływy z zamieszczonych reklam, na jaką kwotę wykupiły reklamę w powyższym wydawnictwie spółki komunalne będące w holdingu CRK SA, jak wygląda dystrybucja tego wydawnictwa i w jakich rejonach Ostrowa Wielkopolskiego była udostępniana mieszkańcom.

O gazetce raz jeszcze – radny Andrzej Kornaszewski

W ubiegłym miesiącu pojawiło się w mieście pierwsze wydanie tzw. Informatora Miejskiego. Pomijam już to, że na kilkunastu stronach artykułów i materiałów nie uświadczy się nazwiska autora – rozumiem, że jest tajne, no bo chyba autor się nie wstydzi? Mnie zainteresowały dwie sprawy- pierwsza to nakład – podobno 20 tys. egzemplarzy. Od dłuższego czasu prowadzę poszukiwania tych 20 tys. W moim otoczeniu tylko raz udało mi się znaleźć mieszkańca, który dostał tę gazetę do domu. Kilka osób dostało ją w urzędzie lub w COKach. Większość radnych też nie znalazła jej w skrzynkach na listy. Wczoraj dostałem drugi numer – marcowy. Tym razem w urzędzie odłożono po sztuce dla radnych. No to pytam – gdzie mieszkaniec Ostrowa może znaleźć ten informator bez znajomości? 20 tys. to tyle, że wystarczy prawie do każdych drzwi w mieście. Co się stało z pierwszym numerem? A może nakład był mniejszy? Czy mieszkańcy tym razem mogą liczyć na to, że dostaną miejski informator do domu? Druga sprawa to finanse – słyszeliśmy, że wydanie kosztuje ok. 7 tys. Stąd moje pytanie – skąd pochodzą te pieniądze? Czy z budżetu miasta, czy może ze spółek komunalnych, z których każda dziwnym trafem zagospodarowuje przynajmniej jedną stronę.

O przyznaniu pieniędzy na Fundacje Beaty Klimek – radny Jakub Paduch

Analizując niepełny rejestr zawartych przez nasze miasto umów, natrafiłem na dwie niepokojące z wielu względów pozycje, tj. umowy z dnia 22 stycznia br. oraz 24 lutego br. na łączną kwotę 17 000 złotych zawarte przez/w imieniu Prezydent Beaty Klimek z Fundacją Beaty Klimek. Pomijając aspekt etyczny, że nie było w naszym mieście sytuacji, żeby prezydent miasta przekazywała fundacji swojego imienia pieniądze podatników w łącznej wysokości przewyższającej roczne wynagrodzenie netto wielu ostrowian, proszę o odpowiedź na pytania: kto wydał dyspozycje zawarcia i zaakceptował zawarte umowy? Kto ze strony miasta i ze strony fundacji podpisał zawarte umowy? Na co (szczegółowo) zostanie przekazana wskazana wyżej kwota i kto (konkretnie) skorzysta z wydarzeń organizowanych w jej ramach. Proszę o doręczanie na bieżąco wszelkich dowodów księgowych, otrzymanych przez miasto od Fundacji Beaty Klimek. Czy nie budzi wątpliwości, zarówno na gruncie prawa publicznego, jak i prywatnego, zawieranie takich umów? Proszę o przedstawienie opinii prawnej w tym zakresie.                                                                                                                                                                    

Pytania o Plan Gospodarki Niskomemisyjnej dla Ostrowa Wielkopolskiego – radny Andrzej Kornaszewski

Minęło 5 miesięcy od przyjęcia przez RM – PGN, stąd pytania: czy powołano już koordynatora wdrażania PGN? Jeśli tak, to kto nim jest, jeśli nie – to dlaczego i kiedy będzie? Czy powołano zespół koordynujący? Jeśli tak, to w jakim składzie i kiedy, czy powołano już komórkę ds. Zarządzania Energią? Jeśli nie, to kiedy się planuje? Ponadto, jakie działania podjęto w sprawie opracowania systemu monitorowania, który umożliwi dokonywanie ocen procesu wdrażania PGN? W ramach Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dla Miasta Ostrowa Wielkopolskiego stworzona została baza danych PGN w formie aplikacji internetowej. Aplikacja umożliwia pełny, a zarazem przejrzysty podgląd danych – oraz w zakresie przydzielonym każdemu użytkownikowi ich edycję. Gdzie można znaleźć tę aplikację z bazą danych PGN? (str.91) No bo rozumiem, że strona internetowa o adresie http://pgn.umostrow.pl/, na której znajdują się trzy artykuły z początków lipca ubiegłego roku na temat PGN ogólnie i nie ma nawet naszego ostrowskiego planu, nie mówiąc już o braku jakichkolwiek danych, jest taką stroną pro forma.

Kompromitujący projekt Planu Mobilności Miejskiej – radny Andrzej Kornaszewski

Zapoznałem się dość pobieżnie (na szczegółową lekturę zabrakło mi sił i cierpliwości) ze Zrównoważonym Planem Mobilności Miejskiej. Tylko w 1/3 tego opracowania zwróciłem uwagę na szereg błędów i niedoróbek czy po prostu bzdur, takich jak: bardzo dużo tzw. literówek, na stronie 21 wymieniono wszystkie osiedla poza osiedlem Odolanowskim. Na stronie 22 i 23 wymienia się największe zakłady w Ostrowie, podająjąc ich 10 (na załączonej mapce jest 16), omijając takie firmy jak: Litex, EKK Wagon, Spomax ,PBO i inne. Generalnie mapka ma się nijak do tej wyliczanki. Na stronie 24 piszą autorzy o wzmożonym ruchu autobusów na dworcu PKS, a na stronie 33 wymieniają prawie 350 kursów na dobę, co daje średnio prawie 14 autobusów na godzinę. To jakaś bzdura, twierdzę tak sądząc po widoku pustego placu na dworcu PKS, ilekroć przejeżdżam obok! Wymieniając na tejże stronie szkoły piszą, że licea i gimnazja znajdują się wyłącznie w centrum miasta – dyskusyjnym jest czy ul. Waryńskiego to centrum miasta, ale z pewnością Gimnazjum nr 4 nie leży w centrum! Na stronie 25 wymieniają 2 wyższe uczelnie, z których jedna nie jest wyższą uczelnią, powołując się kłamliwie na stronę UM, na której wymieniona jest tylko jedna uczelnia!… Na stronie 27 wymienione są 4 „Orliki” w mieście, a jest ich 5, no i dodatkowo ulica Wiśniowa zmieniła się w Wiślaną. Na stronie 46 planuje się na skrzyżowaniu Harcerskiej i Królowej Jadwigi punkt zborny lub pomocnicze centrum przesiadkowe, a właściciel stara się (ma już decyzję środowiskową) o budowę w tym miejscu stacji benzynowej! Poza tym punkty zborne na skrzyżowaniu Chopina i Wrocławskiej czy Ledóchowskiego i Powstańców Wielkopolskich to jakiś koszmar – parki będziemy likwidować? To tylko drobna lista błędów, niedoróbek czy bzdur. Nie chciało mi się dokładniej czytać tego gniota. Pani Prezydent, kto odpowiada imiennie za to, że zapłaciliśmy za ten plan bez choćby pobieżnej korekty? Czy w umowie zawarto zapis o jakiejś gwarancji?

O zmianach ceny ciepła ogłoszonych przez OZC– radny Jakub Paduch

Pismem z dnia 10 marca br., Ostrowski Zakład Ciepłowniczy S. A. poinformował o nowym cenniku, który obowiązywać będzie od najbliższego piątku tj. 1 kwietnia. Z analizy starej i nowej taryfy wynika, że wbrew szumnie zapowiadanym obniżkom, w naszym mieście wzrośnie cena za ciepło i jego nośnik o 71 groszy i 5 groszy. Wzrosną także stawki opłat za usługi przesyłowe dla grup taryfowych G3, G4 i G5. Mając na uwadze powyższe proszę o wyjaśnienie: Co powoduje ten wzrost opłat za ciepło? Dlaczego przerzuca się koszty zmian w opłatach przesyłowych w grupie G2 na grupy G3, G4 i G5, w których to grupach znajdują się m. in. instytucje publiczne, za co de facto i tak zapłacą mieszkańcy, choć nie jako klienci OZC S. A., ale już jako podatnicy?

Czy powstaje aglomeracyjne radio – radny Jakub Paduch

W dniu 13 marca br., Wiceprezydent Kalisza, pan Piotr Kościelny oświadczył: Czas na samodzielną rozgłośnię dla naszego miasta i okolic. Ziemia Kaliska nie zasługuje na tego typu marne, polityczne radio i do tego kierowane z Poznania. Pora na nowe aglomeracyjne radio dla naszych mieszkańców. Jest pomysł, są ludzie (…) są pierwsi partnerzy z Kalisza i okolic. Mając na uwadze powyższe, proszę o odpowiedź na pytanie: Czy Pani Prezydent planuje po wydatkowaniu pieniędzy podatników na niefunkcjonującą wcześniej gazetę, zaangażować kolejne środki publiczne na uruchomienie wspólnie z Kaliszem rozgłośni radiowej? Jeśli tak, apeluję do Pani Prezydent, aby nie mylić zadań własnych samorządu, określonych w ustawie o samorządzie gminnym z zadaniami mediów, które do tej pory doskonale zaspokajały potrzeby informacyjne społeczności lokalnej, zaś planowane na ten cel środki przeznaczyć na przykład na intensyfikację działań w zakresie likwidacji barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych.

2016-04-05 ok24.tv za gazetaostrowska.pl