Włamali się do sklepu, próbowali do dwóch innych. Przyłapany kierowca przedstawił się jako uberowiec, który przywiózł klienta. I „kierowca” i klient trafili na 3 miesiące do aresztu.
Ffunkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego KPP w Ostrzeszowie podczas patrolu w rejonie rynku zauważyli dwóch mężczyzn, przy drzwiach jednego ze sklepów na Siennej. Na widok zbliżających się policjantów zaczęli oni uciekać.

Po krótkim pościgu funkcjonariusze ujęli mężczyzn, którymi okazali się 28 i 31 letni obywatele Gruzji. Mężczyźni próbowali odjechać pojazdem marki VW, który stał na Strumykowej. Po założeniu kajdanek policjanci ponownie udali się w rejon sklepu, spod którego uciekali mężczyźni, gdzie stwierdzili uszkodzenie ościeżnic i drzwi.

Jeden z zatrzymanych mówił, że jest kierowcą firmy „UBER” i przywiózł do Ostrzeszowa klienta, natomiast drugi (ów klient) utrzymywał, że nie rozumie polskiego. We wnętrzu pojazdu policjanci znaleźli trzy wielkie śrubokręty oraz rękawiczki jednorazowe.

Sklep na Siennej nie był jedynym obiektem, do którego Gruzini próbowali się włamać tej nocy. Na podstawie zgłoszeń uzyskanych przez właścicieli innych sklepów obywatelom Gruzji przedstawiono zarzut włamania do jednego z nich oraz usiłowania włamania do dwóch innych obiektów.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Ostrzeszowie zamknął obu mężczyzn w areszcie.