Muszą je składać samorządowcy, radni wszystkich szczebli, posłowie, ministrowie, teraz także sędziowie i prokuratorzy będą musieli ujawnić swoje oświadczenia majątkowe. 4 marca 2016r. wejdzie nowa ustawa o prokuraturze, w której przepisy wskazują na ujawnianie ich mienia. Sędziowie natomiast czują na swoich plecach analogiczne zmiany, nad którymi nadal trwają prace. Nie obeszło się bez protestów, a nawet wsparcia ze strony Krajowej Rady Sądownictwa.

Jeden z prokuratorów tłumaczy, że wcale nie chodzi o przepisywanie mienia, ale podział majątku pomiędzy współmałżonkami. Raczej do notariusza zgłoszą się te małżeństwa, w których jedno pełni rolę prokuratora, natomiast drugie prowadzi własny biznes, oczywiście bardzo dobrze prosperujący. Wtedy wypracowany majątek, może być źle odebrany. Ujawnianie majątku sędziów może być niebezpieczne. Znany jest przypadek, kiedy to przestępca spalił domek, który był sędzi gospodarczej. Prawdopodobnie nie doszłoby do tej tragedii, gdyby nie ujawnienie jej mienia.
Nadal nie wiadomo, w jaki sposób sędziowie mieliby ujawniać swoje oświadczenia majątkowe. Spekuluje się, że jedną z opcji jest ujawnienie tych danych na specjalny wniosek zainteresowanego. Inną wersją miałoby by być publiczne przedstawienie takich informacji, na przykład w Internecie.

Przeciwny protestom jest między innymi kryminolog oraz autor badań nad korupcją dr Jan Molęda. Uważa on, że jest to podstawa do zbudowania zaufania. Takiego samego zdania jest europoseł Janusz Wojciechowski, który stwierdza, iż „sędziowie muszą być przejrzyści”. Natomiast sędzia Strączyński oznajmił, iż sędziowie i tak składają już zeznania podatkowe w urzędzie skarbowym, w którym są one bardzo skrupulatnie sprawdzane.

Ministrowie mają jako jedyni przywilej, że oświadczenia majątkowe składają, ale nie podlegają one upublicznieniu, są jednak sprawdzane przez służby – także finansowe. Oświadczenia majątkowe należy składać do końca kwietnia każdego roku.

2016-02-23 ok24.tv