Mężczyzna, który w środę w Kaliszu został oblany kwasem, prawdopodobnie będzie musiał przejść wiele operacji. Żrąca substancja dostała się także na jego twarz. 49-latek ma problemy ze wzrokiem i mową. W związku ze sprawą policja zatrzymała już jedną osobę. To szwagier poszkodowanego
Do ataku doszło na ul. Chopina. 49-letni mężczyzna wychodził ze swojej firmy, gdy podszedł do niego mężczyzna i oblał kwasem – jego i jego samochód – a następnie uciekł. Na miejsce zostały wezwane cztery zastępy straży pożarnej, w tym oddział chemiczny oraz policja. – Nasze detektory potwierdziły, że to był kwas. Najprawdopodobniej był to miks jakichś substancji – powiedział „Wyborczej” kpt. Szymon Zieliński, rzecznik prasowy straży pożarnej w Kaliszu.
Ofiara podała, że jego zdaniem zleceniodawcą ataku jest jego szwagier, który miałby uważać, że to 49-latek stoi za rozpadem małżeństwa z siostrą napastnika. W związku ze sprawą policja zatrzymała 61-letniego mężczyznę.