Bp Edward Janiak dostaje trzy kary z Watykanu. Wcześniej chronił księdza pedofila. Ofiara: „To łagodny wymiar kary”.
Nakaz zamieszkania poza diecezją kaliską, zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub spotkaniach świeckich oraz wpłata prywatnych pieniędzy na Fundację św. Józefa – to kary Watykanu dla byłego biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka, który ukrywał pedofilię wśród księży. Jednym z jego podopiecznych był niesławnej pamięci ks. Kania, który m.in. grasował w Miliczu,
Zgodnie z komunikatem Nuncjatury Apostolskiej bp. Janiaka dotknęły trzy kary. Pierwsza to nakaz zamieszkania poza diecezją kaliską, druga – zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub spotkaniach świeckich, trzecia – wpłata prywatnych pieniędzy na Fundację św. Józefa z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć. Watykan nie podaje jednak konkretnej kwoty.
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź dostał dziś ze Stolicy Apostolskiej identyczny zestaw kar jak bp Edward Janiak. Kilka lat temu podobny zakaz publicznych celebracji dotknął nieżyjącego już abp. Juliusza Paetza, który w Poznaniu molestował seksualnie kleryków i księży.

Bartłomiej Pankowiak – jedna z ofiar – „Nasz kolejny mały sukces. Nadchodzi pewien przełom, w którym przestępcy odpowiadają za swoje czyny. Kara może i niezbyt wygórowana. Ale przynajmniej jest.”

*co grozi za pedofilię – przeniesienie do innej parafii (dowcip stary i nieśmieszny)