Wbrew przygotowanym przez ostrowski magistrat informacji prasowych sugerujących i w tekście i w tytule, że spółka Holdikom została zlikwidowana,  spółka nie została zlikwidowana. Na likwidację spółki, której miasto jest w 100% właścicielem, musi wyrazić opinię Rada Miejska. Stąd inny myk prawny – spółka będzie miała zmienioną nazwę i nowy statut. Działanie wejście skutecznie w życie dopiero po tym, jak te zmiany zostaną opublikowane w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Tytuł i treść nieprzypadkowo sugerują zlikwidowanie spółki, ponieważ był to jeden ze sztandarowych punktów programu wyborczego Beaty Klimek. ówczesny prezydent Jarosław Urbaniak sugerował, że spółka ma wiele zobowiązań m.in. związanych z budową oczyszczalni ścieków w Rąbczynie czy budowę Ostrowskiego Parku przemysłowego, by w prosty sposób można ją było zlikwidować. Wszystkie zobowiązanie spółki Holdikom w naturalny sposób powinny przejść na spółkę, która po zarejstrowaniu w  KRS będzie działać pod nowa nazwą.

– Dlatego też Holdikom niby został zlikwidowany. Ale to tylko zmiana nazwy, po to, żeby pani prezydent mogła chwalić się, że zrealizowała kolejną obietnicę wyborczą – uważa jeden z radnych.

Warto także przypomnieć, że miasto we wrześniu wydało blisko 50 tysięcy złotych  ( dokładnie 49,2 tysiące złotych) dla firmy 4AUDYT sp. z o.o. za „Wykonanie usługi eksperckiej w zakresie sporządzenia wielowariantowej analizy reorganizacji spółki Holdikom S.A. w Ostrowie Wielkopolskim”. Tytuł analizy także nie mówi o likwidacji spółki, tylko o jej przekształceniu.

Mimo wydaniu na ten cel publicznych pieniędzy radni nie zostali zapoznani z dokumentem. Nie odbyło się także zapowiadane wcześniej merytoryczne posiedzenie komisji poświęcone wyłącznie działalności spółki Holdikom SA.

– To zabieg semantyczny, albo „piarowy”. Obietnica w żaden sposób nie została zrealizowana. Nie doszło do likwidacji. Jako radni nie mamy zbyt dużej wiedzy. Nie wiemy, jak będzie działać spółka pod nową nazwą Centrum Rozwoju Komunalnego. Nasze spotkanie z panią prezydent w tej sprawie trwało raptem 15 minut i odbyło się po ostatniej Sesji Rady Miejskiej. Prezentacja była zrobiona bardzo pospiesznie i nie dowiedzieliśmy się z niej nawet, w jakie formule będzie działać nowa spółka – mówi radny PO Mariusz Leki.

Tutaj można zapoznać się z obecnym statutem spółki Holdikom – zobacz
Do tematu wrócimy.

2016-01-07 ok24.tv