„Prozdrowotne wybory konsumentów” w rządowym dokumencie? Tak, dobrze czujecie. Będzie drożej.
Rząd przyjął 4 lutego 2020 r. projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów popularnie zwany podatkiem od cukru i opłatą od małpek.
Na napoje z dodatkiem substancji słodzących wymienionych w projekcie ma zostać nałożona dodatkowa opłata. Branża spożywcza szacuje, że ceny niektórych napojów może wzrosnąć o nawet 40 proc., natomiast według szacunków GIS ceny napojów słodzonych mogą wzrosnąć o około 10-20 proc.
W uzasadnieniu projektu podano, że „zasadniczym celem projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów jest wykorzystanie polityki fiskalnej jako narzędzia walki z nadwagą i otyłością przez nałożenie dodatkowej opłaty na napoje z dodatkiem monosacharydów, disacharydów, oligosacharydów, środków spożywczych zawierających te substancje zastosowane ze względu na swoje właściwości słodzące, substancji słodzących.

Po kieszeniach dostaną najsłabiej uposażeni konsumenci. Dla nich wzrost ceny napojów owocowych szacowany nawet na około 1,40 zł za litr opakowania, oznacza konieczność wyboru tańszego, gorszej jakości i niekoniecznie zdrowego zamiennika. O podobna kwotę wzrośnie też cena tzw. małpki.

Wpływy z tytułu opłaty od napojów mają trafić do NFZ. 98 proc. tej kwoty zostanie przeznaczona na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej, a 2 proc. wpływów pozostanie w dyspozycji ministra właściwego do spraw finansów publicznych, z przeznaczeniem na koszty egzekucji należności z tytułu tych opłat i obsługę administracyjną ich pozyskiwania. Z kolei wpływy z tytułu opłaty za sprzedaż napojów alkoholowych będą odprowadzane w połowie do gmin, w połowie do NFZ.
W projekcie uwzględniono opłatę od reklam suplementów diety.