Kupowałeś coś w sexshopie online? Dane klientów wyciekły… – O sprawie pisze niebezpiecznik.pl
Wiele wskazuje na to, że dane co najmniej części (a może nawet wszystkich) klientów sexshop.com.pl, polskiego sklepu z gadżetami erotycznymi i afrodyzjakami, zostały wykradzione. Widzieliśmy ich fragment (ok. 500 rekordów z roku 2019), ale niestety nie wiemy jaka jest faktyczna skala problemu. Sklep do tej pory nam nie odpowiedział.

Jakie dane wyciekły?
Kilkanaście godzin temu pozyskaliśmy informację, że w internecie znajduje się fragmentem danych, które rzekomo miały wyciec ze sklepu Sexshop.com.pl. Plik, który dane nam było zobaczyć ważył zaledwie 58 kilobajtów i zawierał dane o ok. 200 zamówieniach, a więc na pewno nie jest to cała baza klientów.

Niemal każdy rekord zawierał następujące informacje:

imię i nazwisko,
e-mail,
data i identyfikator (?) zamówienia/produktu,
dokładne opisy o zamówionych produktów, np.

Bezprzewodowe jajeczko wibrujące

Lust Fingers – Żelowe nakładki na palce do stymulacji łechtaczki

The Farm Girl. Realistyczna wagina

Torque. Masturbator W Wersji Podróżnej

Seven Creations – Perfect Pleasures – Realistyczny, smukły wibrator analny

Wycieki w biznesach erotycznych niestety się zdarzają. Miewają je strony pornograficzne, serwisy randkowe, serwisy kamerkowe no i wreszcie sprzedawcy erotycznych gadżetów. Ten wyciek nie jest może tak potężny jak wpadka Ashley Madison o której pisaliśmy parę lat temu i która doprowadziła do ucieczek ludzi zagranicę a nawet prób samobójczych. Niemniej ujawnione dane niewątpliwie są danymi osobowymi dotyczącymi seksualności, a zatem podpadają pod art. RODO i powinny być szczególnie chronione.

Polacy byli też szantażowani w związku z kradzieżą danych z serwisu Zbiornik, gdzie atakujący rozesłał do pozyskanych e-maili użytkowników prośbę o zapłatę okupu, grożąc że ujawni ich znajomym czym się zajmują w czasie prywatnym.
Więcej TUTAJ