Jarosław Hampel był jednym z liderów żużlowej reprezentacji Polski, która w Ostrowie pokonała mistrzów świata, Duńczyków 49:43. Zawodnik SPAR Falubazu Zielona Góra zdobył 12 punktów.

„Hampelek” rozpoczął spotkanie w parze z Tomaszem Gollobem. Polacy spisali się kapitalnie, ograli duet gości: Niels Kristian Iversen – Mikkel Michelsen. – Zrozumieliśmy się z Tomkiem bardzo dobrze, ustawiliśmy się obok siebie i pomknęliśmy do przodu – mówił Jarosław Hampel na antenie telewizji nc+. W kolejnym starcie zielonogórzanin był najszybszy, ale Tomasz Gollob tym razem był ostatni. W następnej serii startów nie powiodło się również Jarosławowi Hampelowi, lepsi byli Peter Kildemand i Michael Jepsen Jensen. Gollob znów był ostatni.

20150501_18502720150501_20234620150501_18512220150501_185131

W 10. biegu zawodnik SPAR Falubazu nie dał się już zaskoczyć Duńczykom. Razem z juniorem Stali Gorzów Bartoszem Zmarzlikiem dołożyli pięć punktów do dorobku biało-czerwonych, którzy prowadzili 34:26. Przed trzema ostatnimi wyścigami Polscy wygrywali 40:34, ale kolejną gonitwę przegrali 1:5 (było 41:39). Później kolejny świetny start zaliczył Zmarzlik i przed ostatnim wyścigiem – dla najlepszych w drużynach – gospodarze prowadzili 44:42. Jarosław Hampel pojechał w parze z niepokonanym do tej pory „młodym wilkiem” z Leszna Przemysławem Pawlickim. Lider zielonogórskiego zespołu po mistrzowsku ograł rywali na pierwszym łuku. Podobnie pojechał Pawlicki. Kildemand i Iversen finiszowali daleko za Polakami. – Fajnie, że pokonaliśmy najlepszą drużynę na świecie. Ja raz się dziś pomyliłem, ale jak to w sporcie pomylić też się trzeba – podsumował mecz Jarosław Hampel.

POLSKA – DANIA 49:43

Polska: Krzysztof Kasprzak 3 (1,1,d,0,1), Bartosz Zmarzlik 9+1 bonus (0,3,2,2,2), Krzysztof Buczkowski 8+2 (2,1,1,3,1), Przemysław Pawlicki 14+1 (3,3,3,3,2), Jarosław Hampel 12+1 (2,3,1,3,3), Tomasz Gollob 3 (3,0,0,0,0).

Dania: Michael Jepsen Jensen 5+2 bonusy (2,0,2,1,0), Peter Kildemand 14 (3,2,3,2+2,2,0), Nicki Pedersen 8+2 (w,1,3,1,3), Bjarne Pedersen 7 (1,2,1,t,3), Niels Kristian Iversen 7+1 (1,2,2,1,1), Mikkel Michelsen 2+1 (0,0,0,-,2).

2015-05-01 ok24.tv za gazeta.pl. fot. nc+