Kto był na wczasach w Bułgarii ten dobrze wie, że Armani, Guess, Gucci i wiele innych światowych marek jest tam w powszechnym użyciu na wszystkich bazarach. Zdarza się, że owa powszechność wlewa się do Polski.
Tak właśnie zdarzyło się w Krotoszynie. Bluzy, T-shirty, spodnie i kurtki znanych marek oferował tu 49-letni obywatel Bułgarii. Mężczyznę z podróbkami namierzyli funkcjonariusze Straży Granicznej z Kalisza.
Wszystkie produkty na pierwszy rzut oka wyglądały na oryginalne. Były uszyte z niskiej jakości materiałów, nie miały oryginalnych metek ani odpowiednich wszywek. 706 sztuk łaszek było warte ponad 135 tys. zł.

Za handel rzeczami z podrobionymi znakami towarowymi, w świetle obowiązujących przepisów grozi kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Natomiast, jeśli sprawca uczynił z nielegalnego procederu swoje stałe źródło utrzymania grozi mu nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.