Władze sześciu gmin oficjalnie zwracają się do prezydenta Grzegorza Sapińskiego o zaniechanie działań, których celem jest przyłączenie do Kalisza aż 17 miejscowości z ich terenów. W ostrych słowach piszą, że zamiary prezydenta, forma i argumenty, jakich używa, są „wysoce niestosowne, obraźliwe i wręcz uwłaczające”. Prezydent Kalisza chce poszerzyć granice administracyjne miasta o tereny, należące do sześciu okalających je gmin. Ich włodarze protestują przeciwko tym planom.

25 stycznia na sesji Rady Miejskiej Kalisza radni będą głosować nad projektem uchwały w sprawie zmiany granic miasta poprzez włączenie terenów z okolicznych gmin.
Do miasta miałyby być włączone tereny z gmin: Nowe Skalmierzyce, Gołuchów, Blizanów Żelazków, Opatówek i Godziesze Wielkie. Dzięki temu powierzchnia Kalisza miałaby powiększyć się z 69,8 km2 do około 110 km2, a ludność – ze 102 tys. do około 110 tys.

Wójtowie i burmistrzowie uważają, że plany Grzegorza Sapińskiego podważają sens istnienia Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej i grożą, że jeśli nadal będzie próbował je realizować – oni ze Stowarzyszenia wystąpią.

W przyszłym tygodniu ma się odbyć nadzwyczajne posiedzenie rady aglomeracji kalisko-ostrowskiej – taki wniosek został skierowany do kalcelarii AKO, której przewodniczącymsą prezydenci Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego.