Mieszkańcy Karsek znów zadziwiają. Wieś pięknieje i co najważniejsze bardzo się jednoczy od kiedy sołtysem została Pani Monika Orzechowska. Wspólne sprzątanie miejscowości sprzątanie miejscowości, pieczenie pierników, Kino na Obcasach, Familiada to przykłady zaledwie kilku nietuzinkowych pomysłów mieszkańców.

W maju zrodził się kolejny… odnowienie przystanku z pomysłem. Wiata przystanku do najpiękniejszych nie należała. Mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zadbać o metamorfozę obiektu. Efekt okazał się zaskakujący. Zaczęło się od wymiany dachu, przystanek został wyczyszczony, ubytki załatane, podłoże zagruntowane. Dalej do prac przystąpiła mieszkanka Karsek Paulina Urban. Dzięki jej artystycznym umiejętnościom przystanek zyskał zupełnie nowe oblicze. Na jednej ze ścian pojawiły się kolorowe, piękne maki i chabry, na wewnętrznej ścianie przystanku zakwitła łąka również z polnymi kwiatami, kolejną ścianę zdobi rumianek.

Odnowa wiaty wymagała  wielu godzin pracy społecznej. Serdecznie dziękuję członkom Grupy Odnowy Wsi, którzy zaangażowali się  w pracę, w szczególności  Paulinie Urban i  Jej mężowi  za wiele godzin pracy i te piękne dzieła.  Dziękuję firmie Grażka Państwu Czarnotom za nowe  zadaszenie i z-cy Wójta Gminy Panu Antoniemu Hadrysiowi za zorganizowanie  środków  na farby i pędzle.” – podsumowuje prace sołtys Karsek Monika Orzechowska.

Niebawem posadzka przystanku  zostanie wyłożona kostką przez firmę, która buduje ścieżkę rowerową.

2018-06-13 ok24.tv