Czy można zasiadać w Radzie Gminy i jednocześnie być prezesem stowarzyszenia organizującego zabawy w gminnej świetlicy? Wojewoda wielkopolski twierdzi, że nie. Radni Zdun wręcz przeciwnie.

Magdalena Konrady jest radną i prezeską Szczęśliwego Bestwina, stowarzyszenia organizującego odpłatne zabawy w świetlicy wiejskiej będącej majątkiem gminy Zduny. Prawo zabrania równoczesnego pełnienia funkcji radnego i korzystania z majątku gminy. Dlatego – zdaniem urzędników wojewody wielkopolskiego – M. Konrady powinna stracić mandat radnej. Wojewoda wezwał zdunowską radę do podjęcia wygaszającej go uchwały.

13 stycznia komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej w Zdunach odniosła się do tego wniosku. W opinii radcy prawnego magistratu, Mieczysława Klupczyńskiego, radna z Bestwina nie złamała art. 24 f ustawy o samorządzie gminnym, który zakazuje osobom piastującym funkcje publiczne prowadzenia działalności gospodarczej (samodzielnej lub z innymi osobami) na majątku gminy. Jak wskazał radca urzędu, radna Konrady jest prezesem organizacji pozarządowej, która nie prowadzi działalności zarobkowej.

Na nadzwyczajnej sesji, zwołanej 20 stycznia, podkreśliła, że będąc przez 3 lata prezesem stowarzyszenia nie zarobiła ani złotówki, podobnie jak inni członkowie zarządu. Radni wniosek wojewody odrzucili. Teraz może on wydać tzw. zarządzenie zastępcze.
Więcej na rzeczkrotoszynska.pl