Nic tak nie przyspiesza decyzji ogłaszanych w mediach jak zbliżające się wybory – żartują internauci po kolejnym już oświadczeniu Prezydent Beaty Klimek w sprawie budowy hali.

Dziś prezydent Klimek oznajmiła, że podjęła decyzję o budowie nowej hali przy ul. Wojska Polskiego.  W lutym br. w takiej samej formie – oświadczenia – Prezydent Beata Klimek ogłaszała, że „Po czasie analiz ekonomicznych, sportowych, ale także społecznych, podjęłam decyzję, że hala widowiskowo – sportowa w Ostrowie Wielkopolskim powinna powstać przy ulicy Kusocińskiego”.

Jeszcze wcześniej przekonywano radnego Wojciecha Matuszczaka na sesji, że tereny przy ul. Wojska Polskiego są zbyt małe, by pomieścić i Centrum Przesiadkowe i halę widowiskowo-sportową. Dziś okazuje się, że na wszystko jest miejsce i na wszystko – łącznie z budową nowej hali – są środki w budżecie.

Kopalnią wykluczających się tez i cytatów są protokoły z Sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego. Można prześledzić co od 3 lat jest mówione na temat budowy hali i jakich używa się argumentów, w zależności za którym wariantem się optuje.

Wojciech Matuszczak – Ja od kilku lat  apeluję o zakup terenu również od prywatnego właściciela terenu za parowozownią,  żeby te tereny uporządkować i zrobić tam kompleks sportowy jaką otrzymałem odpowiedz brak środków finansowych zabezpieczonych w budżecie miasta spowodował zawieszenie prowadzenie dalszych negocjacji, chciałbym przypomnieć na zakup i remont tej hali sportowej na Kusocińskiego również nie mieliśmy środków zaciągnęliśmy ekstra obligacje, żeby to wykonać. Na 2018 rok już są obligacje właśnie w tym celu zrobione żebyśmy mogli 9 milionów zawrzeć wydatkach inwestycyjnych. 

Luty 2017 – I oświadczenie Prezydent Beaty Klimek

 Podjęłam decyzję, że hala widowiskowo – sportowa w Ostrowie Wielkopolskim powinna powstać przy ulicy Kusocińskiego. Była to trudna decyzja, ponieważ poza opcją na Kusocińskiego rozważaliśmy także budowę hali przy Wojska Polskiego. Szczegółowo analizowałam argumenty obu koncepcji. Obiekt przy Kusocińskiego, po rozbudowie według wykonanego już projektu, spełniać będzie wymagania licencyjne dla koszykówki oraz piłki ręcznej. Co ważne, inwestycja ta posiada już także pozwolenie na budowę. Również dzięki tej inwestycji powstanie największy kompleks sportowy w mieście (w posiadaniu miasta jest także znajdujący się tam stadion piłkarsko – lekkoatletyczny). W mojej opinii, ze względu na koszty inwestycji oraz czas jej realizacji, budowa przy ulicy Kusocińskiego jest rozwiązaniem optymalnym.

Grudzień 2017 – II oświadczenie Prezydent Beaty Klimek

Jako Prezydent Miasta zrobiłam wszystko, by do rozpoczęcia budowy hali przy ulicy Kusocińskiego doszło. Byliśmy przygotowani i w każdej chwili gotowi na rozpoczęcie inwestycji, jeśli tylko właściciel hali i Klub Sportowy Stal dojdą do porozumienia. (…) W styczniu 2018r. zaproponuję Radzie Miejskiej konkretną propozycję w tej sprawie – budowę nowej hali na terenie należącym do Miasta – przy ulicy Wojska Polskiego.”

Blisko 3 lata wcześniej w lutym 2015r. w odpowiedzi na pismo KS Stal dotyczące propozycji kupno obiektu przez Miasto  Prezydent Beata Klimek odpowiadała:

Nie ma racjonalnych przesłanek do przyjęcia złożonej oferty. Nie widzę podstaw do wydania z budżetu miasta ponad 3 milionów złotych. To nie jest interes dla miasta, a ja muszę czuwać nad pieniędzmi publicznymi w związku z tym taka decyzja.

Urząd Miejski wydaje wówczas oświadczenie, czytamy w nim m.in. „Zakupu nieruchomości będących w użytkowaniu wieczystym KS STAL, na której znajdują się obiekty sportowe, nie przewiduje również Strategia Zrównoważonego Rozwoju Ostrowa Wielkopolskiego. Ewentualny zakup byłby zatem niezgodny z tym dokumentem. I wreszcie koszty związane z utrzymaniem obiektu. Z przeprowadzonych ustaleń wynika, że niezbędne będą remonty, które wyceniane są na kwotę od 100 do 200 tysięcy złotych. Z kolei roczne utrzymanie obiektu na podstawie uzyskanych informacji o kosztach – mogłoby wynosić około pół miliona złotych.

W czerwcu 2015r. radny Wojciech Matuszczak zaprasza media na teren przy ul. Wojska Polskiego – zakupiony przez miasto od Agencji Mienia Wojskowego – i przekonuje, że hala powinna powstać nowa właśnie na tym terenie.

Radny Matuszczak dopytywał wówczas czy budowa centrum przesiadkowego na terenach powojskowych koło Kauflandu, to rzeczywiście dobry pomysł? Przecież od momentu zakupu tych ziem po preferencyjnych cenach od Agencji Mienia Wojskowego mówiło się o budowie tam hali widowiskowo – sportowej.  Wydaje mi się, że ten bardzo atrakcyjny teren, wokół którego znajdują się dwa markety, a wkrótce ruszy budowa kolejnego na terenach należących do PKS-u, można lepiej wykorzystać.

W lipcu 2015 ówczesny zastępca Prezydenta Miasta Ziemowit Borowczak wykluczył teren przy ul. Wojska Polskiego jako dobre miejsce pod ewentualną budowę hali widowiskowo-sportowej. Jego zdaniem działka jest zbyt mała. Zaznaczył, że w tym miejscu władze miasta planują budowę dużego Centrum Przesiadkowego.

W listopadzie 2015r. odbyło się spotkanie Prezydent Miasta Beaty Klimek z szefostwem klubu BM Slam Stal, podczas którego zaprezentowana została pierwotna koncepcja modernizacji obiektu przy ul. Kusocińskiego i padła propozycja odkupienia terenu przez miasto. Prezydent Beata Klimek zapowiedziała wówczas, że stanowisko miasta w tej kwestii będzie znane do końca 2015 roku.

Koszykarze grają najpierw w Hali Winiary Arena w Kaliszu, następnie sala sportowa przy Gimnazjum nr 1  jest dostosowywana do potrzeb drużyny. PLK daje zgodę warunkowo na grę w tej sali. BM Slam Stal zapewnia, że uda się przeprowadzić takie prace w sali przy ul. Kusocińskiego, które pozwolą na grę w kolejnym sezonie już na K1.

29 sierpnia br., spółka Centrum Rozwoju Komunalnego podpisuje umowę przedwstępną zakupu nieruchomości przy ul. Kusocińskiego. Mimo pytań i nacisków radnych, szczegóły umowy nie są do dziś znane. Od tego momentu rozpoczynają się rozmowy – albo jak wynika z serii oświadczeń – raczej ich brak między stronami KS STAL i BM SLAM STAL.

2017-12-19 ok24.tv