Profesor Antoni Kalina będzie bohaterem tegorocznej kampanii promocyjnej TU MIESZKAM w Ostrowie Wielkopolskim. Wzorem roku ubiegłego kampania będzie mieć odsłonę TU MIESZKAŁ. W tym roku mija 170. rocznica urodzin i 110. rocznica śmierci tego wybitnego uczonego – slawisty, etnologa i etnografa.

– Rok 2016 jest rokiem Kaliny w Ostrowie, a akcja billboardowa jest jednym z elementów tych obchodów – mówi Ewa Matecka, zastępca prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego.

Będzie organizowanych wiele przedsięwzięć i będzie można poznać postać uczonego – dodaje. W Ostrowie jest już jego ulica. Główne uroczystości odbędą się w maju, bilbordy z napisem „TU MIESZKAŁ” staną na wjazdach do Ostrowa jeszcze wiosną. W ubiegłym roku gości witała postać lotniczego asa Dywizjonu 303 Mirosława Ferića.
24ll

Antoni Kalina:

Profesor i rektor Uniwersytetu Lwowskiego urodził się 23 maja 1846 roku w Krępie. Dom, w którym przyszedł na świat znajduje się przy obecnej ulicy noszącej jego imię, pod numerem 52. Antoni był synem Szymona Kaliny i Marianny z domu Kostrzewa. Gdy miał sześć lat, matka zmarła  na cholerę,  pozostawiając trójkę małych dzieci. W tej trudnej sytuacji ojciec ożenił się po raz drugi, z Józefą Tomczak z Tarchał Wielkich, która urodziła mu sześcioro kolejnych  dzieci. Siedmioro dzieci Szymona założyło własne rodziny. Tak powstał liczny ród Kalinów mieszkających głównie w  Ostrowie i okolicach, chociaż niektórzy zamieszkują m.in. na Śląsku, w Poznaniu, a także w Niemczech i Izraelu.

Antoni naukę rozpoczął w szkole powszechnej w Krępie. W 1857 roku został uczniem ostrowskiego gimnazjum. W szkole tej fakultatywnie pobiera ł lekcje języka hebrajskiego. Zapewnie zostałby jej absolwentem, gdyby nie udział w manifestacji patriotycznej.  Po wybuchu powstania styczniowego w zaborze rosyjskim , w dniu 20 kwietnia 1863 roku, podczas mszy św. w ostrowskim kościele, wraz z grupą 60 gimnazjalistów odśpiewał demonstracyjnie zakazaną wówczas pieśń ,,Boże coś Polskę”. Wraz z całą grupą uczniów został  za to wydalony ze szkoły. Rodzice chcieli, aby syn kontynuował naukę  w gimnazjum w Krotoszynie, ale młody Antoni uciekł do powstania styczniowego. Według raportów policji pruskiej, w maju 1863 roku przekroczył granicę prusko-rosyjską. Bliższe szczegóły jego udziału w tamtym zrywie niepodległościowym nie są znane, ale perypetie z tym związane sprawiły, że przerwaną naukę podjął dopiero w 1865 roku w gimnazjum w Śremie. Tam też dwa lata później, jako 21-letni młodzieniec, zdał egzamin dojrzałości.  Na studia uniwersyteckie udał się do Wrocławia, chociaż rodzice chcieli, aby został księdzem.

2016-02-03 ok24.tv