W Wielkopolsce potrzebni będą spawacze, ślusarze, mechanicy i elektrycy – podaje Work Service. Problemów ze znalezieniem pracy w 2015 roku nie powinni doświadczyć wykwalifikowani pracownicy z wykształceniem zawodowym i technicznym. Podczas, gdy system szkolnictwa zawodowego w Polsce nadal wymaga gruntownej reformy i dostosowania oferty programowej do aktualnej sytuacji na rynku pracy, pracodawcy zgłaszają coraz większe problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników do prac prostych. Zdaniem ekspertów, w wielu regionach Polski, w 2015 roku, problem ten będzie się pogłębiał.

W regionach Gdańska, Pomorza, a także w Wielkopolsce potrzebni będą spawacze, ślusarze, mechanicy i elektrycy – podaje Work Service. W okolicach Warszawy z kolei na zatrudnienie mogą liczyć pracownicy produkcji, operatorzy wózków widłowych, rzeźnicy, drukarze oraz elektrycy. W Katowicach najwięcej nowych ofert pracy będzie dla spawaczy, ślusarzy, mechaników, elektryków i tokarzy. Rzeszów ma największe zapotrzebowanie na spawaczy, operatorów wózków widłowych, ślusarzy, tokarzy, elektryków i mechaników, zaś we Wrocławiu pracę znajdą pracownicy logistyki, copackingu, montorzy, spawacze, ślusarze, mechanicy, elektrycy, a także osoby z uprawnieniami do pracy na suwnicach i żurawiach.

– Widzimy także ogromne zapotrzebowanie na tego typu fachowców za zachodnią granicą – dodaje Krzysztof Inglot, dyrektor działu rozwoju rynków w Work Service. – Naturalny odpływ pracowników do Niemiec, gdzie wynagrodzenia są trzykrotnie wyższe niż w Polsce, wymusi na polskich pracodawcach większą tolerancję na zatrudnianie pracowników ze Wschodu, choćby z Ukrainy.

 

2015-06-05 ok24.tv