+48 690 376 066

Redakcja OK24

Podwójna porażka Prezydenta Ostrowa przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że środowiskowe pozwolenie na budowę stacji GPZ zostało wydane przez Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego z naruszeniem prawa miejscowego. Teraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało, że  nieważność decyzji Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego nr WOS.ROS.6220.15.2014 z dnia 6 lutego 2015 r.
o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przez ENERGA – OPERATOR S.A. z siedzibą w Gdańsku, przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji GPZ 110/15 kV Ostrów Zachód z liniami kablowymi 110 kV.

Jednocześnie SKO odrzuciło wniosek Prezydent Miasta Ostrowa Wielkopolskiego o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu Nr SKO-4220a/8/18 z dnia 22 maja 2018 r. stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta Miasta Ostrowa Wielkopolskiego nr WOS.ROS.6220.15.2014 z dnia 6 lutego 2015 r.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że stację GPZ przy ul. Kilińskiego czeka rozbiórka. Problem w tym, ze jak wielokrotnie podkreślali radni na sesjach – Prezydent Beata Klimek zatrudnia w Urzędzie Miejskim aż 4 radców prawnych. 

Przypomnijmy:

Mieszkańcy osiedla twierdzili, że władze miasta i powiatu nie konsultowały z nimi lokalizacji inwestycji. Sugerowano, że takiej inwestycji nie przewiduje obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego, w który zostało wpisane przede wszystkim budownictwo mieszkaniowe. Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego, która wydała decyzję środowiskową pozwalającą na tę budowę, twierdziła, że plan na to pozwala.
Sprawa toczy się od 2015r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu decyzją z dnia 22 maja 2018 r.  stwierdziło, że Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek wydał  decyzję środowiskowa, która jest niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania, który był uchwalony 2 grudnia 2003r. Plan ten zakazuje budowy inwestycji, które mogłyby w znacznym stopniu oddziaływać na środowisko.

Chodzi o przedsięwzięcie polegające na budowie stacji GPZ 110/15 kV Ostrów Zachód wraz z liniami kablowymi 110 kV na działce przy ulicy Kilińskiego. Przeciwko budowie stacji GPZ od samego początku czyli od 2015r. protestowali okoliczni mieszkańcy, którzy decyzję wydaną przez Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beatę Klimek zaskarżyli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Mieszkańcy osiedla twierdzili, że władze miasta i powiatu nie konsultowały z nimi lokalizacji inwestycji.
 – Inwestycja ta jest inwestycją o znikomym oddziaływaniu na środowisko, co potwierdziła opinia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w tym zakresie –  odpowiadał mieszkańcom ówczesny  Zastępca Prezydenta Miasta Ziemowit Borowczak.
zit_1
Mieszkańcy osiedla przekonywali, że Wojewódzki Inspektor Sanitarny w swojej opinii nakazał wykonanie operatu oceny oddziaływania na środowisko. Inne było w tej sprawie stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu, który zezwolił na odstąpienie od konieczności przeprowadzenia operatu oceny oddziaływania na środowisko.
 Wszystkie decyzje – można zobaczyć tutaj.
2018-07-31 ok24.tv

2 komentarze

  1. Awatar
    ble ble Sierpień 01, 2018

    Popatrzmy na daty, decyzja wydana krótko po objęciu funkcji prezydenta przez B.Klimek. Nad tego typu postanowieniami nie pracuje się tydzień. To może zadajmy pytanie, kiedy rozpoczęły się prace nad tą decyzją i kto był wtedy prezydentem?

  2. Awatar
    Ostrowianin Sierpień 01, 2018

    Do ble ble – nikt nie kazał się spieszyć, decyzje urzędowe należy przygotowywać profesjonalnie, od tego są także radcy prawni, a tak mamy SKO kwestionujące decyzje i zarządzenia, wnioski jak fotowoltaika , które przepadają, bo ktoś nie dołączył tabelek do wniosku (żenada!!!), wnioski na drogi jak rama pólnocna czy przebicie przy ul. Dworcowej, które przepadają. No i zero nowych inwestorów w tym mieście senioralnym.

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny na stronie. Pola koniecznie do wypełnienia oznaczono.*

Hide