Jakie jest znaczenie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa, jak ten wyrok może przełożyć się na polską rzeczywistość, co dalej z reformą wymiaru sprawiedliwości. Jak wygrać wybory prezydenckie? Te pytania zadawali „ostrowscy spacerowicze” w czwartkowy wieczór przed sądem.
– Wyrok TSUE nie przełoży się sam na codzienną praktykę w sądach – mówił Damian Grzeszczyk, ostrowski radny i adwokat. To drogowskaz dla polskich sądów, które same muszą oceniać legalność powołania poszczególnych sędziów.


Było nie tylko o praworządności, głośno komentowano także listę obecności, a właściwie nieobecności. – Pod sądem nie ma ostrowskich adwokatów, wielu radnych czy lokalnych polityków – komentowali „spacerowicze”.
Byli radni i politycy Koalicji Obywatelskiej, był poseł Jarosław Urbaniak, który ostrzegał przed kryzysem w samorządowych finansach. Dodał też, że tegoroczne problemy Ostrowa z budżetem tylko w niewielkiej części spowodowane są polityką ogólnopolską.


Kolejne spotkanie „spacerowiczów” może odbyć się już w niedzielę wraz z protestami planowanymi w całym kraju.