Na jednym z “hackerskich” forów ktoś udostępnił bazę z danymi ponad 533 milionów użytkowników Facebooka, w tym dane ponad 2,5 miliona Polaków.
O sprawie donosi niebezpiecznik
Bez (dużej) paniki!
Po pierwsze, nie panikujcie. W pliku nie ma ani haseł (ani ich hashy) ani prywatnych wiadomości, więc możecie odetchnąć z ulgą.

W wypowiedzi dla BI przedstawiciel Facebooka potwierdził, że zbiór powstał w wyniku wykorzystania błędu, który Facebook załatał w 2019. Z tego co ustaliliśmy, część z osób z pliku który dziś ujawniono nigdy nie prezentowało publicznie swojego e-maila i numeru telefonu. Błąd musiał więc pozwalać na pozyskanie danych co najmniej z poziomu “dla znajomych”.

To co znajduje się w pliku, to:

Imię i nazwisko
Numer telefonu komórkowego
Adres e-mail (niekiedy)
Płeć
Stan cywilny
Zawód
Miasto
Łącznie w pliku, który waży ponad 400MB, znajduje się 2 669 381 rekordów. Polaków na Facebooku jest więcej, dlaczego wyciek ich nie objął? Nie wiadomo. Być może przyczyniły się do tego jakieś specyficzne ustawienia prywatności. Pliku z danymi jest posortowany po numerach telefonów, więc możliwe, że ktoś po prostu sprawdzał, czy kolejne numery telefonów zwracają w Facebooku jakiekolwiek dane użytkowników. Kiedyś można było wykorzystać do tego mechanizm resetu hasła, a potem wyszukiwarkę i endpoint pewnego API. W 2019 trafiono nawet na bazę, która miała być w ten sposób “zebrana” — niewykluczone, że to jest właśnie ta baza.
więcej TUTAJ