Rada Miejska Ostrowa Wielkopolskiego zadecydowała dziś o dołożeniu z budżetu miasta niemal 1 mln 600 tys. do „zasypania dziury” w gospodarce śmieciowej Ostrowa Wielkopolskiego. To nie koniec złych wiadomości, bo wszystko wskazuje, że od nowego roku wejdzie w życie znaczna podwyżka opłat dla mieszkańców za wywóz śmieci.

 

Prezes MZO Andrzej Strykowski bronił na sesji polityki finansowej spółki. Foto: (jw)

Wprowadzenie uchwały o dołożeniu z budżetu miasta do gospodarki odpadami poprzedziła ożywiona dyskusja, w której nie brakowało zaskakujących wątków. Projekt uchwały zakładał zwiększenie środków na zbiórkę, wywóz i zagospodarowanie odpadów z 8.698.069,45 zł o kwotę 1.670.000 zł,  a wiec do wysokości 10.368.069,45 zł. Czyli prawie o 20%.

Takie zmiany krytykował , w imieniu opozycyjnej części rady, radny Andrzej Kornaszewski.

Już w kwietniu br zwracałem się do Pani z interpelacją w tej sprawie wyrażając obawę, że w końcu roku zabraknie dużo więcej niż na końcu roku 2017, oczywiście, jeżeli niczego nie zrobimy. Pytałem wtedy, z jakich źródeł zamierza pani prezydent pokryć brak środków w systemie śmieciowym w roku 2018? Zadałem wtedy razem 9 pytań dotyczących gospodarki odpadami, w obszernym 3 stronicowym piśmie uzyskałem mniej lub bardziej wyczerpujące odpowiedzi na 8 pytań poza tym pierwszym, zasadniczym. Rozumiem, że w roku wyborczym trudno powiedzieć wyborcom, że zaraz po wyborach będziemy musieli znacząco podnieść wysokość opłat, no ale chyba na tym polega odpowiedzialność za miasto wobec mieszkańców – mówił radny.

– Skąd tak głęboka dziura w gospodarce odpadów sięgająca 20 %? Co zrobiło MZO, żeby zasypać tę „dziurę” w budżecie w trakcie  roku? Obawiam się, że  jedyny pomysł na naprawę sytuacji, to żeby teraz dołożyć z budżetu 1,6 mln, a po nowym roku podnieść opłaty za wywóz odpadów. Nie zgadzamy się, żeby tak funkcjonował w Ostrowie system wywozu i zagospodarowania odpadów – dodawał Kornaszewski, który stwierdził również, że w Ostrowie obowiązują najwyższe stawki za wywóz odpadów wśród wszystkich członków Regionalnego Zakładu Zagospodarowania Odpadów.

Tu jednak radny spotkał się z ripostą radnego Nycka.

– To nieprawda że Ostrów ma najwyższe składki ze wszystkich gmin w RZZO.  Krotoszyn i Sulmierzyce płacą po 13 zł od osoby, a w Ostrowie obowiązuje stawka 11 zł. Przygodzice będą płacić 15 zł,  a przecież część gmin w RZZO rozlicza mieszkańców od gospodarstwa. W Raszkowie wychodzi w ten sposób stawka 20 zł od osoby – mówił radny Nycek,  dodając że nie można porównywać Ostrowa z gminami wiejskimi.

– Chodzi o częstotliwość odbierania odpadów. W Ostrowie z domów jednorodzinnych śmieci odbierane są co dwa tygodnie, w blokach wielolokalowych co tydzień, a na wsiach co miesiąc – zauważał radny.

– Mam nadzieję, że mówi pan to jako radny, a nie pracownik Holdikomu,  który ma dostęp do danych, do których my nie mamy dostępu – odpowiedział na to radny Kornaszewski.

Próbował to uczynić radny Marek Śliwiński.

– Dlaczego teraz ta kwota pojawia się w budżecie? Dlatego, że w październiku mieliśmy największy strumień odpadów. Odpadów będzie coraz więcej, a opłaty marszałkowskie za  prowadzenie wysypiska znacznie wzrosną. Jeśli chcemy dbać o środowisko, to musimy mieć świadomość, że koszty nie będą małe. Górna stawka narzucona przez ministerstwo, to nawet 30 zł na osobę za wywóz śmieci,  a u nas jest 11 zł – przypominał radny.

 Radny Jakub Paduch zwrócił z kolei uwagę, żeby „nie przywiązywać się” do stawki 11 zł,  bo jeszcze w tym roku planowana jest podwyżka opłat od indywidualnych klientów do 18 zł od osoby.

– To dowód,  że z gospodarką śmieciową w Ostrowie dzieje się źle. Kto za to odpowiada, że mamy „dziurę” budżetową w tym zakresie, a za 2 tygodnie czeka nas kolejna podwyżka – o 28 zł miesięcznie

Wątpliwości odnośnie planowanych podwyżek i dokładania z budżetu miasta do wywozu śmieci mieli także radni Prawa i Sprawiedliwości. Radna Marzanna Podskarbi,  która sugerowała,  żeby oszczędności szukać w firmie, a nie tylko kosztem mieszkańców. – To znaczące podwyżki. Nie zgadzamy się na te uchwałę – mówiła radna.

Radny Witoń dopytywał,  dlaczego tylko miasto ma zasypać „dziurę śmieciową” w budżecie śmieciowym. – Dlaczego nie złożą się na to również gminy, które też korzystają z naszego wysypiska – pytał retorycznie radny, ale nikt nie podjął tego wątku.

 Dość kuriozalnie, zwłaszcza jak na byłego prezydenta miasta, temat podsumował radny Radosław Torzyński, który przekonywał, że „nie ma nic za darmo”. 

– Za darmo to świeci słońce i to też nie zawsze. Nie słyszałem nigdy, żeby RZZO miało się samo finansować, albo żeby mieszkańcy nie mieli za to płacić. Nie ścigajmy się na demagogię. Też bym chciał powiedzieć, że nie będzie nic drożej – ale nie będę kłamał mieszkańców. Opłaty za śmieci rosną i będą rosnąć – uważa Torzyński.

W dalszej części dyskusji radny Kornaszewski narzekał na brak kontaktu i merytorycznego uzasadnienia zmian budżetowych i podwyżki ze strony prezesów ostrowskich spółek komunalnych.   – W maju wzrosły opłaty marszałkowskie, w sierpniu miała być komisja wspólna rady miejskiej z szefami spółek o tej sprawie. Prezes MZO nie odwiedza nas od miesięcy. Teraz też nikt nie chce z nami rozmawiać, nie chcą nam nic tłumaczyć,  tylko mówi się nam ze mamy płacić. Dlaczego nikt nam nie tłumaczył skąd ta „dziura” w  budżecie, dlaczego powstała, co będzie dalej? Prezesi nas zbojkotowali, przyszli na sesje dopiero, jak trzeba było wręczyć kwiat pani prezydent – grzmiał Kornaszewski.

W końcowym glosowaniu 12 radnych było za dołożeniem z budżetu miasta ponad 1,6 mln na gospodarkę odpadami w Ostrowie i funkcjonowanie RZZO, przeciw było 7 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu.

Po nowym roku podwyżka za śmieci

Wszystko wskazuje, że mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego czeka po nowym roku duża podwyżka opłat za wywóz śmieci. W Ostrowie stawkę ustala się od „głowy” członka rodziny i wynosi ona 11 zł/osobę. Po podwyżce ma to być aż 18 zł. Przykładowo, dotąd rodzina 2+2 (np. rodzice i dwójka dzieci) płaciła za wywóz śmieci 44 zł/miesiąc, a po podwyżce będzie płacić aż 72 zł.  

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W KOLEJNYM WYDANIU PAPIEROWYM GAZETY OSTROWSKIEJ