Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się ostatnie, przed remontem, zwiedzanie Pałacu Radolińskich. Jarociniacy nie tylko zwiedzali pałacowe wnętrza, ale także słuchali prezentacji o pracach zaplanowanych w ramach rewitalizacji parku oraz poznali najcenniejsze drzewa w parku podczas spacerów z przyrodnikiem. Mieszkańcy usłyszeli odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań, ale też podzielili się z nami opiniami, o tym, co w parku powinno być dozwolone, a co – nie.

Dzisiejszego popołudnia wszyscy, którzy przybyli do Pałacu Radolińskich, usłyszeli, jak w najbliższym czasie zmienią się wnętrza rezydencji podczas wielkiego remontu, który rozpocznie się latem. Muzealnicy spacerowali z zainteresowanymi po pałacowych pokojach i piwnicach oraz zaprezentowali wizualizacje nowej wystawy poświęconej historii Ziemi Jarocińskiej.

W jednej z sal architekt krajobrazu Piotr Kociński prezentował to, co wydarzy się w parku w najbliższym roku. Z kolei przyrodniczka Małgorzata Kniat zaprosiła na spacer po parku szlakiem najcenniejszych drzew, nazwanych imionami fundatorów oraz twórców parku i pałacu, a także członków rodziny Radolińskich. Pokazała także, pozostawione po wycince, pnie, służące jako… stołówki dla dzięciołów oraz wyjaśniła, dlaczego, nasadzone ostatnio, dęby nie są opalikowane. Przyrodniczka odpowiedziała też na wiele pytań dotyczących budek dla ptaków, nietoperzy i wiewiórek, które zostały zainstalowane na drzewach.

Jarociniacy usłyszeli odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań, ale też podzielili się z nami opiniami, o tym, co w parku powinno być dozwolone, a co – nie. Odpowiedzi, wskazane przez mieszkańców w ankietach, będą pomocne przy ustalaniu parkowego regulaminu.

Dzięki dzisiejszemu wydarzeniu Muzeum Regionalne w Jarocinie pozyskało do swoich zbirów cenne materiały. Jedna z osób zwiedzających pałac przekazała muzelanikom, nieznane dotąd, dawne fotografie jarocińskiego parku i okolicznych budynków.