Inflacja wchodzi na kolejne, coraz wyższe poziomy. Ceny w styczniu 2020 r. wzrosły aż o 4,4 proc. w porównaniu z poziomem ze stycznia 2019 r. – wynika ze wstępnych danych GUS. Tak wysokiej inflacji nie było od grudnia 2011 r. W stosunku do grudnia było drożej o 1%.
Inflacja statystyczna i inflacja odczuwalna to różne pojęcia. Statystyczną łatwo zilustrować powiedzeniem Władysława Gomułki, który mówiąc o wzroście cen mięsa wspominał z dumą, że staniały lokomotywy. Tak jest właśnie z inflacją. Mocno drożeją te towary, które kupujemy częściej. Ceny dóbr trwałego użytku mogą zachowywać się zupełnie inaczej. Stąd też kilkuprocentowa inflacja może oznaczać znacznie wyższe rachunki w piekarni czy u rzeźnika.

Drożyzna drenuje portfele Polaków!

Ze wszystkich programów z ➕plusem, Prawo i Sprawiedliwość najskuteczniej wprowadza ten, o którym mówi najmniej chętnie. Program #DrożyznaPlus drenuje portfele💸 Polaków, a polskim rodzinom żyje się coraz 📉gorzej❗️ Przez indolencję #PiS w zarządzaniu krajem, polski emeryt boi się podejść w 🛒markecie do kasy czy otworzyć rachunek za energię. Na to wszystko ekipa Jarosława Kaczyńskiego wprowadza 41. nowy podatek, który jeszcze bardziej będzie czyścił domowe 💰budżety, przy okazji dobijając polskich rolników❗️ #URBANIAKwSEJMIE #drożyzna

Opublikowany przez Posła Jarosław Urbaniaka Piątek, 14 lutego 2020

Więcej – TUTAJ