Rafał Grupiński, przewodniczący wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej, przyjechał w piątek do Ostrowa Wielkopolskiego, żeby zachęcić do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach samorządowych i głosowania na kandydatów Koalicji Obywatelskiej oraz wyboru Damiana Grzeszczyka na prezydenta miasta. Kandydat koalicyjny odniósł się na konferencji prasowej do debaty prezydenckiej, zarzucając Beacie Klimek unikanie odpowiedzi na trudne pytania.

– Wybory samorządowe są niezwykle ważne nie tylko dlatego, że chcemy obronić samorządy przed centralizacją i zabieraniem kompetencji. Jesteśmy przed najważniejszymi rozstrzygnięciami i od nas zależy, jak będą one wyglądać – mówił w Ostrowie Rafał Grupiński, zachęcając do głosowania na kandydatów Koalicji Obywatelskiej.  – Widać wyraźnie, że od wielu tygodni siła Koalicji Obywatelskiej rośnie, a siła PiS-u maleje. Głosowanie na kandydatów Koalicji Obywatelskiej jest najlepszym sposobem na zatrzymanie PiS-u przed udziałem w zarządzaniu Wielkopolską, ale będzie to możliwe wtedy, jeśli głosy zostaną oddane na największe ugrupowanie opozycyjne, czyli Koalicję Obywatelską. Głosy oddane na mniejsze ugrupowania po ich przeliczeniu obowiązująca metodą D’Honta przekładają się na powiększanie zasobów wyborczych PiS-u. Szkoda każdego głosu oddanego na PiS, bo musimy obronić Wielkopolskę przed pazernym wyciąganiem pieniędzy przez rząd – apelował Grupiński.

– Współpraca między zarządem województwa i poszczególnymi miastami jest niezwykle ważna. Naszą kandydatką z Ostrowa jest Krystiana Drozd – przypominał Grupiński.  Dziennikarze dopytywali szefa wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej o to, na ile możliwe jest „zakręcenie kurka” z pieniędzmi rządowymi dla niepokornych samorządów.
– Na to jest odpowiednie paragraf w kodeksie karnym, przewidującym odpowiednie kary dla tych, którzy wykorzystuje swoje stanowisko publiczne do oferowania korzyści – podsumował polityk.

Rafał Grupiński namawiał w Ostrowie do głosowania na Damiana Grzeszczyka.
– Damian Grzeszczyk jest na pewno najlepszym kandydatem na prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego. Jest osobą, która chce zmienić w Ostrowie sprawy, które były przez ostatnie cztery lata zaniedbane – mówił Grupiński, podkreślając również rolę wyborów do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Koalicyjny kandydat na prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego skomentował ostrowską debatę prezydencką.
– Pani Klimek wielokrotnie kłamała na debacie odnośnie skompromitowanych osób z jej otoczenia, zarządzających w jej kadencji gospodarką komunalną. Nie odpowiedziała na moje istotne pytanie, skoro było niby tak źle, to czemu teraz korzysta z tych samych skompromitowanych osób: pana Ziółkowskiego, czy pana Cegielnego, przez działalność którego miasto zapłaciło wielotysięczne odszkodowania – mówił Grzeszczyk.

Kandydat odniósł się do poruszonego na debacie gorącego tematu zakupu mieszkania przez Beatę Klimek za wyjątkowo niską cenę.
– Faktem jest, że mieszkanie zostało kupione za 3 070 złotych i ta kwota została rozłożona na 10 rat po 300 złotych. Pani Klimek nie zdementowała tego wczoraj na debacie i jeśli zarzuca mi kłamstwo, to powinna z tym iść do sądu i już dziś mielibyśmy rozstrzygnięcie – mówił Grzeszczyk, zachęcając również do głosowania na kandydatów Koalicji.
– Apeluję, żeby pójść na wybory i oddać nasze samorządy w ręce ludzi, którzy są kompetentni. Sejmiki są bardzo ważne. Wielokrotnie nasz region otrzymywał wsparcie z Sejmiku, ale można to robić jeszcze szybciej, więcej i sprawniej – przekonywał Andrzej Pichet, kandydujący z Koalicji do Sejmiku.

CZYTAJ WIĘCEJ: http://gazetaostrowska.pl/