Nowy oddział ginekologiczny w ostrowskim szpitalu. To jedna z najnowocześniejszych placówek tego typu w Wielkopolsce. Modernizację sfinansował Powiat Ostrowski. Remont kosztował ok. 3 mln zł.

– To kolejny powód do dumy, bo jest to chyba trzynasta duża inwestycja, zrealizowana w szpitalu. Przez dekadę zainwestowaliśmy tutaj około 100 mln złotych w różne miejsca. Tym razem jest to oddział, na którym rozgrywają się różne dramaty. Jedne pacjentki oczekują dziecka inne je tracą. Warunki, w których przyszło im czekać były delikatnie mówić nie były najlepsze. Stąd decyzja o remoncie – mówił Paweł Rajski Starosta Ostrowski.

– Remont był inicjatywą starosty, ale wsparła go jednogłośnie cała Rada. W ten sposób wspieramy każdą dobrą inwestycję realizowaną w naszym powiecie – powiedział Piotr Walkowski Przewodniczący Rady Powiatu.
Symboliczne klucze do oddziału otrzymali Dariusz Bierła Dyrektor, Tomasz Gostomczyk kierownik Oddziału oraz Renata Kaczorowska zastępca Oddziałowej, pod nieobecność Anity Świątek.
– To kolejna inwestycja powstała dzięki dobrej współpracy starostwa i szpitala. To oddział zasadzie zbudowany od nowa. Efektem są warunki, których nie ma w wielkopolskich szpuitalach. – przekonywał D. Bierła. Wtórował mu kierownik ginekologii przekonując, że ginekologia wraz położnictwem i neonatologią świetnie się uzupełniają i decydują o tym, że „łańcuch” opieki nad matką i dzieckiem jest teraz najlepszy w województwie.

– Mamy rozwiązania, jakimi inni nie mogą się pochwalić. M.in. salę intensywnego nadzoru pooperacyjnego z prawdziwego zdarzenia, nowoczesny system nadzoru nad pacjentką jeśli chodzi o monitorowanie ciąż zagrożonych, pokoje wyposażone w węzły sanitarne oraz klimatyzację – wyliczał T. Gostomczyk.

Wszyscy podkreślali, że inwestycję udało się zrealizować w takim krótkim czasie mimo zagrożeń koronawirusowych.
Rocznie na ginekologię trafia ok. 4,5 tys. pacjentek, u których wykonywanych jest 1,5 tys. operacji oraz tyle samo drobnych zabiegów ginekologicznych związanych z poronieniami, krwawieniami oraz rozpoznaniami onkologicznymi. Coraz częściej trafiają tutaj pacjentki także z innych województw.