W Jankowie Przygodzkim zginęły 2 osoby, 13 zostało rannych, 10 rodzin straciło domy. Nadal nie wiadomo dlaczego doszło do wybuchu. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane. Przesłuchano 100 osób i zlecono wiele specjalistycznych ekspertyz, które później przeanalizowali i zestawili specjaliści z Politechniki Poznańskiej. Jednak śledczy mają nadal sporo wątpliwości dlatego zlecili ekspertyzę z zakresu pożarnictwa i planują kolejne przesłuchania.
wp_jankow_przygodzki_600

Dochodzenie kosztowała już 100 tysięcy złotych. Do wybuchu doszło na czynnym gazociągu biegnącym przez Janków Przygodzki, w którym była budowana nowa nitka łącząca Gustorzyn-Odolanów. Główny inwestor, firma Gaz System, do tej pory przekazała poszkodowanym 11 milionów złotych. Wsparła też kilka inicjatyw lokalnych jak zakupy samochodów dla służb mundurowych.

Wsparcie od osób prywatnych, którymi tragedia wstrząsnęła, to ponad 1,5 miliona złotych. Do tego dochodzą dary za ok. 1 milion. W ubiegłym roku, w pierwszą rocznicę wybuchu, mieszkańcy Jankowa Przygodzkiego modlili się za osoby, które w nim zginęły i za poszkodowanych. W miejscowości zawyły też syreny. W tym roku nie ma oficjalnych obchodów.

2015-11-15 ok24.tv za radiomerkury.pl