Miała być szybka decyzja sądu, bo winny przyznał się i złożył wniosek o dobrowolne poddanie karze. Ale będzie proces.

Chodzi o śmiertelne potrącenie gimnazjalisty w Ostrowie Wielkopolskim, w czerwcu ubiegłego roku na jednej z ulic osiedlowych. Chłopak – na rowerze- skręcał i wtedy uderzył w samochód. Zginął na miejscu. Kierowca wnosił o rok więzienia, dwa lata zakazu kierowania samochodami i 7 tysięcy złotych dla rodziny. Rodzina – w tej sprawie występująca jako strona pokrzywdzona – nie wyraziła zgody- dlatego sąd wrócił sprawę do prokuratury.

– Z uwagi na brak zgody pokrzywdzonych na skazanie oskarżonego zgodnie ze złożonym wnioskiem, wniosek ten nie może być uwzględniony -mówi sędzia Marek Urbaniak.

Na razie nie ma daty rozpoczęcia procesu.

2017-05-16 ok24.tv