Policja będzie sprawdzać czy na weselach wszystko odbywa się zgodnie z reżimem sanitarnym.
– Rozmawialiśmy o tym z Głównym Inspektorem Sanitarnym, żeby na weselach wzmóc kontrole. Jeśli już nie potrafimy przekonać w sposób łagodny, to niestety, trzeba nałożyć karę na organizatorów wesela – powiedział w rozmowie z RMF FM wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak dodał kontrolami mogłyby się zająć „ewentualnie służby policji”.
Kolejne ogniska zakażeń jakie pojawiają się po hucznie obchodzonych weselach sprawiły, że władza powoli idzie po rozum do głowy. Nie chcąc jednak narażać się obywatelom wzywa ich do opamiętania. Opamiętanie mają kontrolować właściwe ku temu służby.
Co będą sprawdzać?
Ktoś powinien egzekwować przestrzeganie limitu 150 osób na weselach, inspektorzy sanitarni, ewentualnie policja – powiedział w rozmowie z RMF FM Waldemar Kraska. Jak dodał, do wzrostu zakażeń przyczynia się też brak stosowania się do wytycznych epidemiologicznych.
Jeśli przestrzegalibyśmy tej liczby [150 osób – red.], ponadto oddzielni kelnerzy do poszczególnych stolików, którzy chodzą w maseczkach, przestrzeganie odległości, dezynfekcji, nie byłoby tylu ognisk po weselach.
Wszystkim nowożeńcom i ich gościom życzymy wszystkiego najlepszego