Po monitach radnej Mileny Kowalskiej z PO wyczekiwana aplikacja miejska ujrzała światło dzienne podczas konferencji prasowej. Portal infostrow.pl postanowił ją przetestować i podzielić się z odczuciami, gdyż nowoczesne technologie to jest jedna z rzeczy, których najbardziej wyczekujemy w naszym mieście. Środki finansowe przeznaczone zostały z budżetu miasta (około 70 000 zł ) .
Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy jest to aplikacja bardziej dla turystów czy dla mieszkańców. Załóżmy, że jest to rozwiązanie hybrydowe, bo zarówno jedni i drudzy otrzymują coś dla siebie. Na etapie instalacji przydałoby się rozgraniczenie funkcjonalności, bo funkcje wywozu śmieci turystom się nie przydadzą, ale zapewne ucieszą cześć mieszkańców. Przy odpowiednim rozgraniczeniu funkcji, aplikacja zyskałaby niewątpliwie na swojej intuicyjności i prostocie działania. Przyjezdnych nie męczylibyśmy wywozem śmieci, a mieszkańców planowaniem podróży. Teoretycznie aplikacja jest dwujęzyczna, a w praktyce po angielsku możemy przeczytać tylko główne menu.

Opis funkcjonalności:

O mieście –  jest w formie rozbudowanego katalogu różnego rodzaju instytucji działających w naszym mieście. Podmioty pogrupowane są według kategorii i w każdej prezentacji zamieszczone jest zdjęcie, dane kontaktowe, dane adresowe wraz z mapą i opisem oraz odsyłacze do google maps i na strony poszczególnych podmiotów. Nie ma tutaj mowy o żadnej rewolucji funkcjonalnej, bo wszystkie tego typu rozwiązania są już prowadzone przez firmę google w ramach ich projektów. Można uznać za plus zebranie tych wszystkich danych w jednym miejscu. Póki co we wprowadzonych danych występuje sporo literówek i błędów w kadrowaniu zdjęć, jednak te rzeczy bez problemu można poprawić, chociaż mogło się to odbyć jeszcze przed premierą aplikacji.
Baza danych jest bardzo duża, aczkolwiek tendencyjna w stronę zasobów miejskich, przedsiębiorcy w postaci restauracji zostali w dużym zakresie pominięci i brakuje informacji z poziomu aplikacji w jaki sposób mogliby dołączyć do bazy. Przykładowo brakuje najpopularniejszego klubu „Starej Przepompowni”, gdzie odbywa się bardzo dużo wydarzeń kulturalnych. Kolejnym aspektem jest fakt, że aplikacja miejska w dniu startu posiada już dane nieaktualne, także potencjalny turysta może odwiedzić miejsce, które już nie istnieje.

Trasy 
– trochę sprawia wrażenie wymuszonej funkcjonalności. Rozpisano 13 różnych szlaków, które w żaden sposób nie zachęcają do skorzystania z nich. Ciężko na ten temat coś więcej powiedzieć. Prezentuje się to na zasadzie – miały być trasy to są, ale nie dowiemy się z aplikacji, co możemy zobaczyć jadąc tą trasą i dlaczego warto wybrać narzucony szlak niż jechać w ciemno. Prezentacja potencjalnych zabytków lub widoków mogłaby ten stan rzeczy odmienić.

Wydarzenia -na dziś są 4 wydarzenia, w których jest zdjęcie, data początkowa, data zakończenia i opis. Nie ma możliwości kupienia biletów, rezerwacji miejsc. Na chwilę obecną martwy twór bez dodatkowych funkcjonalności. W internecie jest znacznie więcej ciekawych rozwiązań i nie uszczuplają budżetu miejskiego.
Być może w przyszłości zostanie to poprawione, ale na tą chwilę wygląda to słabo.

Aktualności – informacje z miasta generowane przez Urząd Miejski. Czyli kontynuacja Informatora miejskiego, któremu wiele osób zarzuca propagandę. Podobnie na najbardziej wyeksponowanym sliderze na  stronie głównej aplikacji 3 najpopularniejsze newsy i na wszystkich zdjęciach Pani Prezydent. Trudno nie wiązać tego ze zbliżającymi się wyborami i na samym starcie budzi niesmak. Aplikacja ma mieć inne zadanie, a nie sposób pozbyć się wrażenia, że po raz kolejny mamy pod nos wciskane lokowanie polityki. Będzie kampania, wówczas mieszkańcy będą zarzuceni twarzami polityków, a tymczasem dajmy im odpocząć. Aplikacja została sfinansowana z pieniędzy miejskich i ma służyć mieszkańcom.

Planer – funkcja dedykowana typowo dla turystów. Do planera można dodać miejsca, które chcemy odwiedzić, zwiedzić lub np restauracje, w których chcemy zagościć. Można dodać również wydarzenia, które wybraliśmy i trasy. Można zobaczyć w jakiej odległości znajdują się poszczególne punkty, ale w tej opcji nie zaplanujemy całej podróży, jak w przypadku konkurencyjnych rozwiązań. Telefon do danego miejsca poprowadzi poprzez przekierowanie do nawigacji Google.

Wywóz śmieci –  w tej funkcjonalności znajdujemy w końcu coś, co może tą aplikacje utrzymać przy życiu. Wpisując naszą ulicę otrzymujemy informacje kiedy dany rodzaj śmieci będzie od nas odbierany. Dużą zaletą jest możliwość ustawienia powiadomienia PUSH o zbliżającym się terminie odbioru z odpowiednim wyprzedzeniem. Osoby w szczególności prowadzące selekcje odpadów będą z tego rozwiązania zadowolone, gdyż nawet przy słabej pamięci będą mogły na czas wystawić worki. Mamy też instrukcje selekcji pod ręką.
Trochę słabiej wygląda funkcjonalność w przypadku kategorii: przeterminowane leki, baterie, zużyty sprzęt elektryczny i wielkogabaryty. Po kliknięciu w te kategorie otrzymujemy informacje zbiorcze, podobnie jak w ulotkach czy na stronach www. Trochę szkoda, gdyż ustawiliśmy już wcześniej nazwę naszej ulicy i fajnie byłoby uzyskać dane wyselekcjonowane dla naszej ulicy. Podobnie do punktów odbiorów możnaby za pomocą geolokalizacji wyznaczyć punkty najbliżej naszej lokalizacji zamiast zbiorczej listy adresów, które wymagają analizy i znajomości ulic. Jednak tą funkcję uznajemy jako najbardziej przyszłościową i wartą modyfikacji. Jest to też funkcja, która zachęci mieszkańców do instalacji, bo samo stworzenie aplikacji nic nie da bez odpowiedniego wdrożenia, a w tej funkcji drzemią duże możliwości.

Podsumowanie: 
Aplikacja kosztowała około 70 000 zł, na pewno nie jest to mało. Poza powiadomieniami PUSH nie otrzymujemy nic, czego byśmy nie znaleźli dzięki firmie Google. Możliwości w aplikacjach mobilnych drzemią ogromne, jednak w naszej aplikacji miejskiej bardzo trudno je znaleźć, dlatego zasadność tego wydatku zostawiamy do oceny naszym czytelnikom. W formie pomocy zamieszczamy tą recenzję. Na pewno dużo lepiej wypada aplikacja miejska Bydgoszczy, która tworzona była przez tą samą firmę, jednak da się odczuć, że walory miasta są znacznie lepiej przedstawione i nie jest mieszana w to polityka.

PLUSY
+ przypominanie o wywozie śmieci – oczywiście intuicyjność rozwiązania mogłaby być lepsza, ale rozwiązanie to ułatwi życie mieszkańcom, którzy zapominają o segregacji śmieci. Funkcja bardzo przyszłościowa.
+ podjęcie ideii aplikacji mobilnej, jako krok ku nowoczesnym rozwiązaniom.

+ wyniki jakości pomiarów powietrza.

MINUSY
– brak możliwości zakupu biletów na wydarzenia i brak możliwości dodawania propozycji wydarzeń.
– dość dużo błędów w kadrowaniu zdjęć i literówek w przygotowanych tekstach.
– aplikacja nie należy do ekonomicznych rozwiązań – około 70 000
– dane przedsiębiorców lokalnych nieaktualne i w dużej części nie kompletne. Brak informacji jak można aktualizować/zgłaszać.
– kalendarz wydarzeń w ubogiej wersji
– nie potrzebne lokowanie polityki – istnieje obawa, że aplikacja będzie wykorzystywana w celach propagandowych
– brak dostępności na niektóre urządzenia (podczas testu dostępna była na 1 z 3 wybranych urządzeń)
– aplikacja nie jest dwujęzyczna wbrew deklaracją
– bardzo słabe przedstawienie atutów miasta2018-06-29 ok24.tv za infostrow.pl