Miała 1,2 promila alkoholu we krwi i ucięła sobie drzemkę. W tym czasie jej 4 – letni synek wszedł na parapet okna w ich mieszkaniu na piętrze kamienicy. Na niebezpieczną sytuację szybko zareagowali świadkowie, dzięki czemu udało się zapobiec tragedii.

22 maja dyżurny ostrowskiej policji dostał informację, że na parapecie kamienicy przy ul. Rynek siedzi kilkuletni chłopiec. Na miejsce natychmiast pojechał patrol policji i karetka pogotowia. – Drzwi do mieszkania były otwarte. Policjanci zastali tam śpiącą kobietę i natychmiast skierowali się do pokoju, w którym znajdowało się dziecko. Sytuacja była niecierpiąca zwłoki, ale policjanci musieli zachowywać się ostrożnie, aby nie przestraszyć chłopca. Jeden z nich nawiązał z dzieckiem rozmowę, dzięki czemu udało się zabrać niespełna 4-letniego chłopca z okna. Jak się okazało jego matka, 27-letnia kobieta, znajdowała się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało w jej organizmie 1,2 promila alkoholu –  mówi asp. szt. Artur Kurczaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
OBRAZ_POLICJA10

Dziecko trafiło pod opiekę rodziny. Jego matka została zatrzymana do wytrzeźwienia. Kobieta usłyszała już zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojego syna, co zagrożone jest karą nawet 5 lat więzienia.

Pięć tygodni temu w Kaliszu doszło do podobnej sytuacji. Wówczas dziecko wypadło z okna z IV piętra.

2015-05-26 ok24.tv za faktykaliskie.pl