Mieszkania bez toalet. To wciąż realia dla ponad 150 rodzin w Ostrowie Wielkopolskim. Sytuacja dotyczy przede wszystkim starych kamienic, w których toalety znajdują się na korytarzach. W ubiegłym roku miasto – dla części rodzin znalazło inne mieszkania socjalne czy komunalne, ale problem pozostał.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Radni obecnej koalicji, chcą, by w przyszłym roku w budżecie miasta znalazły się pieniądze na remonty takich kamienic – mówi radna Milena Kowalska. Część osób nadal mieszka w takich warunkach i płaci regularnie czynsz, a część mieszkańców zalega z płatnościami, właściciele mają prawo eksmisji – ale jeśli miasto nie ma gdzie ulokować dłużników musi właścicielowi płacić odszkodowanie – z publicznych pieniędzy.  Z budżetu miasta Ostrowa Wielkopolskiego odszkodowania na to  pół miliona złotych.

– Trzeba tu wybrać- czy pomagać najbiedniejszych mieszkańców, także tych mieszkających w ponad setce miejskich mieszkań bez łazienki, czy wspierać ludzi nieźle sytuowanych dając OTBS za darmo drogą działkę pod budowę. Pani Prezydent, zamiast opowiadać ludziom jaka to Pani jest dobra a radni źli, może wreszcie spróbuje Pani coś naprawdę zrobić dla dobra ludzi biednych, mieszkających w fatalnych warunkach w miejskich mieszkaniach –  mówił na ostatniej sesji radny Andrzej Kornaszewski.

A poszło o brak zgody radnych na to, by miasto przekazało spółce OTBS grunt – za darmo – pod budowę kolejnego bloku. Na budowę bloku spółka ma zaciągnąć kredyt, a na kupno działki już jej nie stać – przekonuje na profilu FB w dyskusji z radną Mileną Kowalską pracownik Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Artur Kołacinski.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na dodatek plastyk miejski Michał Trusz pokazał dziś jak wygląda jego mieszkanie (w zasobach MZGM) kilka lat po remoncie elewacji i balkonów, które zaciekają.

– W listopadzie tego roku minie sześć lat jak mieszkam w zasobach Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Od pięciu przyjaźnię się z trzema zaciekającymi, zagrzybionymi stropami i ścianami. Jak wspaniałym trzeba być właścicielem kamienicy, jak wielkim jej zarządcą, żeby nie umieć poradzić sobie z zaciekającymi tarasami. Na szczęście w nazwie Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej jest też przydomek „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”, proponuję dodać słowo bardzo, może to chociaż w małym stopniu wszystkim wyjaśni, że odpowiedzialność jest ale ograniczona – pisze Michał Trusz.

W Ostrowie Wielkopolskim obecnie na mieszkania socjalne czeka około 70 rodzin, na komunalne ponad 30.

2017-10-09 ok24.tv fot. FB M.Trusz, B.Klimek