W Ostrowie Wielkopolskim odbyły się główne obchody miejsko-powiatowe 1050. Rocznicy Chrztu Polski. W Konkatedrze Mszę św. pontyfikalną z tej okazji odprawił ks. bp Romuald Kujawski, biskup  Porto Nacional w Brazylii, ks. bp Edward Janiak, ks. bp Łukasz Buzun wraz z duchowieństwem parafii z terenu powiatu ostrowskiego. Uroczystość rozpoczęła się od odśpiewania Bogurodzicy.

– Chrzest Polski bez wątpienia był najbardziej przełomowym momentem historii Polski, chociaż roczniki polskie pod rokiem 966 notują tylko kilka słów: Mieszko książę Polski został ochrzczony – powiedział na wstępie Ordynariusz Kaliski, ks. bp Edward Janiak. Zwrócił się również do wszystkich zebranych, do żyjących w obecnych czasach, że to do nich należy przekazanie kolejnym pokoleniom otrzymanej spuścizny – Dzisiaj podczas uroczystej Mszy św. w Ostrowie dziękujemy Panu Bogu za ten wielki dar, że zostaliśmy wprowadzeni w orbitę narodów chrześcijańskich. Naszym obowiązkiem jest dzisiaj przyjęcie, ale też przekazanie wielkiej duchowej spuścizny tym, którzy po nas przyjdą. Trzeba powrócić do chrztu. Trzeba podobnie jak 1050 lat temu wyznać i głosić na nowo prawdę o Chrystusie, jedynym Zbawicielu świata. Biskup kaliski zwrócił się do bp Romualda Kujawskiego, który w latach 1982-84 był wikariuszem w parafii św. Stanisława w Ostrowie. – Cieszę się ogromnie z obecności ks. biskupa Romualda Kujawskiego. To on 32 lata temu w tej świątyni był wikariuszem. Później z mandatu, polecenia abp Stroby, jako misjonarz został oddelegowany do dalekiej Brazylii, do Amazonii najpierw jako profesor, rektor, biskup koadiutor, dzisiaj bp ordynariusz przyjechał by świętować i dziękować Panu Bogu za ten wielki dar chrztu św.  – mówił Pasterz diecezji. Po słowach wstępu biskupa, ks. Proboszcz Krzysztof Nojman powitał wszystkich zgromadzonych na uroczystościach z okazji 1050. Rocznicy Chrztu Polski.

W homilii ks. biskup Porto Nacional w Brazylii, Romuald Kujawski okazał radość z możliwości przybycia do Ostrowa, do parafii, w której służył – Nie kryję ogromnego wzruszenia, że po tylu latach mogę w Farze ostrowskiej, która jest świadkiem wielkopolskiej kultury opierającej się zaborcom, która jest pomnikiem polskości odprawić Najświętszą Eucharystię upamiętniającą narodowe duchowe zwycięstwo, czy może początek tego zwycięstwa, które dokonało się w wodzie chrzcielnej, w której zanurzył się pierwszy władca tego narodu książę Mieszko. Kapłan dodał, że pomimo wielu lat od wyjazdu z Polski, nigdy nie zapomina o swoim pochodzeniu, o swoich korzeniach, o drodze, którą przeszedł – Przyjechałem z dalekiej Brazylii Amazonii, chociaż spędziłem tam już prawie 30 lat moje serce nigdy nie oderwało się od korzeni i moje korzenie są polskie, a konkretnie tu w Wielkopolsce, w Poznaniu, w którym się urodziłem, a później także drogą kapłańską przez Ostrów Wielkopolski kształtowała się tożsamość narodowa, a także tożsamość kapłańska.

W czasie Eucharystii wszyscy zebrani odnowili przyrzeczenia chrzcielne. W 1050. Rocznicę Chrztu Polski, Michał Mochowicz, syn Łukasza i Martyny, został włączony do Wspólnoty Kościoła, przyjmując Chrzest św. z rąk biskupa pomocniczego Łukasza Buzuna.

Na zakończenie Eucharystii, Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Kaplicy Wieczystej Adoracji, która stanowi trwały owoc Diecezjalnego Kongresu Eucharystycznego w 2015 roku oraz upamiętnienie 1050. Rocznicy Chrztu Polski.

2016-04-18 ok24.tv