Uczniowie wrócą od września do szkół – zapowiada Ministerstwo Edukacji Narodowej. Ale dyrektorzy dostaną nowe uprawnienia i to oni będą decydować o przejściu na zdalną edukację w razie kolejnej fali zakażeń.
– Chcemy, aby uczniowie od września wrócili do tradycyjnej nauki w szkołach. Pracujemy nad przepisami, które zagwarantują bezpieczeństwo uczniów po powrocie do szkół – powiedział minister edukacji Dariusz Piontkowski. Jego wypowiedź znalazła się na Twitterze Ministerstwo Edukacji Narodowej.


Pracujemy nad odpowiednimi regulacjami prawnymi. Gdyby pojawiło się ognisko epidemii czy realne zagrożenie dla zdrowia uczniów i nauczycieli, chcemy, aby dyrektor, po zasięgnięciu opinii GIS (Głównego Inspektora Sanitarnego – red.) mógł szybko zareagować. Ważna będzie również rola kuratora – to drugi wpis w twittera resortu.
Przypomnijmy, że już wcześniej premier Mateusz Morawiecki mówił o „pewnym powrocie do szkół we wrześniu”. Wtedy jednak ministerstwo w żaden sposób do tej informacji się nie odniosło.
Ostateczna decyzja ma zapaść po konsultacjach z GIS i z ministrem zdrowia.